Nowy Ikar a poetystyczne początki poezji

politematycznej w Czechosłowacji


Olga Słowik

Boże daj skrzydła poetom

jak aniołom jak nasionom jaworu

wszystkie ptaki je mają

gawrony sójki i mysikrólik wśród krzewów

ryby które żeglują po Oceanie Indyjskim

nawet liście jesienią fruwają też bez motoru

(K. Biebl Nowy Ikar)

Nepochopit poetismu znamená nepochopit života!

(K. Teige Poetismus)

Poetyzm był rodzimym kierunkiem czeskim – i między innymi swojemu pochodzeniu zawdzięcza szczególną pozycję w literaturze czeskiej XX wieku, dla której stanowił niemałą inspirację. Przedstawiciele kierunku czerpali z odkryć międzynarodowej awangardy europejskiej, największą inspiracją zdawał się być Guillaume Apollinaire, ale także Rimbaud, awangarda rosyjska czy włoski futuryzm, a wśród twórców czeskich tradycji dla poetyzmu należy szukać „w kręgu braci Čapków, w futurystycznym nurcie twórczości Neumanna, a przede wszystkim w awangardowej działalności grup malarzy i plastyków w latach poprzedzających wojnę światową”.[1] Jednak sama nazwa „poetyzm” oraz cała gama postulatów zawartych w manifestach tego kierunku dotyczą jedynie pewnego okresu twórczości członków Devětsilu – grupy ukonstytuowanej 5. października 1920 roku w praskiej kawiarni literackiej Union. Członkowie Devětsilu w 1922 roku ogłosili program poezji proletariackiej, postulując kolektywizm, optymizm i realizm, jednak już dwa lata później zwyciężyła idea poetyzmu, proklamowana w dwu manifestach: PoetismusKarela Teige oraz Papoušek na motocyklu. O básnickém řemeslu Vitězslava Nezvala. Głównymi przedstawicielami poetyzmu w sztuce byli Karel Teige, Jindřich Štyrský, natomiast w literaturze Vitězslav Nezval, Jaroslav Seifert, Konstantin Biebl, Vilém Závada, Vladislav Vančura oraz Karel Konrád. Postulowali oni chęć odnowy literatury i sztuki, zrywali z tradycją romantycznej koncepcji sztuki, odrzucali utarte symbole i psychologizm, chętnie eksperymentowali; w poezji, rozumianej jako gra językowa, kładli nacisk na „semantyczną wartość słowa i jego zdolność do wywoływania konkretyzacji wizualnych”.[2] Chcieli za pomocą języka wyrażać i interpretować świat, rezygnując z używania stereotypów pojęciowych i odrzucając emocjonalną wartość słowa.

Konstantin Biebl dołączył do grona poetystów stosunkowo późno. Na początku twórczości pisał poezję proletariacką; później, poczynając od tomu Zloděj z Bagdádu (Złodziej z Bagdadu, 1925), głównymi cechami jego wierszy stały się: obraz poetycki, kontruowany najczęściej za pomocą metafory i hiperboli, oraz gry słowne wykorzystujące semantykę i brzmienie słów.[3] Zmianę w dotychczasowej twóczości Biebla przyniósł poemat Nový Ikaros (Nowy Ikar, 1929), uważany za szczytowe osiągnięcie poetyzmu.

Nowy Ikar należy do wywodzącej się ze Strefy Guillaume'a Apollinaire'a poezji politematycznej  jest obszernym utworem skontruowanym w oparciu o swobodne asocjacje wspomnień, wyobrażeń, odczuć podmiotu lirycznego. Jak wyjaśnia Baluch:

Język czeski, który tytuł La Zone tłumaczy wyrazem Pásmo, oznaczającym nie tylko „strefę”, ale także „pasmo”, umożliwił nazywanie tego typu wierszy wierszami pisanymi metodą „apollinaire'owskiego pasma”. Wiersz ten odegrał olbrzymią rolę w rozwoju poezji czeskiej dwudziestego wieku. Opublikowanie przez Čapka przekładu Strefy w miesięczniku Neumanna „Červen” w roku 1918 (przedruk w antologii z roku 1920) otworzyło przed poezją czeską nowe źróło inspiracji.[4]

Poemat Nowy Ikar przejmuje szereg cech charakterystycznych dla modelu twórczości francuskiego poety: odwrót od wartości transcendentalnych i metafizyki, ograniczenie gotowych form, schematów poznania, nawiązanie bezpośredniego kontaktu z rzeczywistością za pomocą empirii, zmysłowości, przejęte od Whitmana poczucie wielopostaciowości i zmienności świata, a przede wszystkim osłabienie pozycji intelektu poprzez zestawianie luźno powiązanych motywów, bez zastosowania jakichkolwiek zasad logiki.[5] Czteroczęściowy utwór jest bodaj najpełniejszym przykładem rozpadu monotematu w literaturze czeskiej; jest strumieniem uwag, obrazów, fantazji; zawiera wspomnienia poety dotyczące dzieciństwa, młodości, dalekich podróży, ale także wojny. Nie jest jednak poematem jedynie autobiograficznym – wspomnienia autora tworzą tylko jeden z elementów skrajnie rozluźnionej struktury wiersza, w którym anegdotyczność przeplata się z tragicznością, realność z sennymi wizjami, przeszłość z teraźniejszością a patos z codziennością.[6] W Nowym Ikarze przenikają się różne poziomy rzeczywistości; podmiot liryczny szybkością myśli przenosi się z kontynentu na kontynent, od jednej reminiscencji do kolejnej, z poziomu realności do świata wyobrażeń.

Trudno wskazać główny temat utworu, nie dopuszczając się znaczącej redukcji lub parafrazy każdego wersu, można jednak pokusić się o naznaczenie głównych motywów pojawiającyh się w utworze. Nie ulega również wątpliwości, że tytułowy Ikar jest wyobrażeniem współczesnego poety oraz symbolem tęsknoty za uwolnieniem fantazji, pozwalającej twórcy na przekraczanie granic czasoprzestrzeni:

Boże daj skrzydła poetom

jak aniołom jak nasionom jaworu

wszystkie ptaki je mają

gawrony sójki i mysikrólik wśród krzewów

ryby które żeglują po Oceanie Indyjskim

nawet liście jesienią fruwają też bez motoru

Podmiot liryczny wypowiedzi, konstytuowany w trakcie swoistej wędrówki po świecie, pragnie uwolnić się od wszelkich czynników ograniczających jego potencję twórczą. Podczas „podróży” rejestruje całą gamę przenikających się obrazów, z których potoku wyłaniają się podstawowe motywy przewijające się w całym poemacie oraz w poszczególnych jego częściach.

W pierwszej części dominuje przeświadczenie o nieuchronności śmierci, jednak temat kresu życia jest jedynie fundamentem, na którym zbudowana jest swobodna wypowiedź podmiotu lirycznego, zapisującego luźno powiązane ze sobą myśli: od obserwacji nieba, chmur przypominających skaczącego konia przechodzi do motywu narodzin Chrystusa, zaś od tematyki wiary do wspomnień z dzieciństwa. Pojawiają się tutaj również obrazy egzotycznych krajów, w których dopatrywać można się zarówno konwencji poetyckiej, bowiem motyw tropików, odległych krain jest charakterystyczną cechą utworów poetystycznych, jak i osobistego doświadczenia Konstantina Biebla, który zwiedził m.in. Dalmację, Cejlon, Sumatrę, Jawę, Algierię czy Tunezję. Za drugą motywacją przemawiają przeplatające się z egzotycznymi motywami przemyślenia i wspomnienia dotyczące śmierci, które również, przynajmniej do pewnego stopnia, tłumaczyć można biografią poety[7]:

Jak skalny orzeł kiedy rozpościera swe wielkie melancholijne skrzydła

krążąc powoli zmazuje końcami popielatych piór mglisty widnokrąg jesiennego wieczoru

ty sam się nisko schylisz nad liściem jakbyś całował ręce Chinek

przejęty aż do łez ich żółtą karnacją

Ostatnie pożegnanie pani jest chora śmiertelnie

i zrywasz kwiaty gencjany

ażeby zmierzyć ich morską głębinę

i nie dochodzisz do dna jak nie doszedłeś patrząc w oczy małej Oki

już z pobliża Japonii wracasz do domu z przechadzki

rozmawiając po cichu i po japońsku z usypiającymi ptakami (...)

Obrazy martwej kobiety, walczących na wojnie żołnierzy oraz pamięć o śmierci ojca doprowadzają podmiot liryczny do konstatacji:

Tak umarł twój ojciec tak umrze twoja matka twoi przyjaciele

(…)

Tak umrze nie znany wam inżynier z Toużetina

jak dyplomata w Rosji

Tak umrzemy wszyscy

Tak umrze Edison tak umrze sławny Marconi

a jego radio z ciemności i pustki zaprowadzi go w ciemność i pustkę

Z tematyką pierwszej części koresponduje kolejna, w której dominują wspomnienia z okresu wojny, przy czym podmiot liryczny stara się o opis sytuacji z perspektywy kobiet oczekujących na swoich mężów czy narzeczonych:

Dziewczyny już uszyły wyprawę dlaczego wciąż nie zjawia się narzeczony?

w domu przy ogniu jest cieplej niż na śnieżnych równinach Rosji

(…)

A w zamkniętej willi młoda pani otwiera lśniącą mahoniową szafę

przegląda smoking i frak aby nie wdały się mole

aby wszystko było w porządku kiedy Henryk wróci (...)

Również tutaj wypowiedź skonstruowana wokół tematyki wojny urozmaicana jest różnorodnymi narracjami: opisem willi w której mieszkają dziewczyny czekające na narzeczonych, czy też apostrofą do człowieka dostarczającego owoce na targ. Podmiot liryczny rejestruje przy tym obrazy przenosząc się w czasie i przestrzeni:

Poeta nowy Ikar lekko się unosi w przestrzeni i w czasie

od gipsowego posągu aż do założenia Rzymu

od załozenia Rzymu aż do dziejów pierwszej róży

od pierwszej róży do wszystkich kobiet na świecie

do Chin do Indii na Jawę

a potem z powrotem przez Egipt przez błękitne niebo Italii

(…)

Także w tej części wspominane są odległe części świata, a także pojawiają się motywy, które wytłumaczyć można biografią poety. Autor, odwołując się tu do krytyki Františka Xaverego Šaldy, twierdzącego, że Biebl jest jak pierrot lunaire, który spadł z księżyca i czuje się niepewnie na tej dziwnej planecie[8], pisze:

(…) a ja czy jestem pierrot lunaire

okręt moja gitara opleciona wstążkami błyskawic

W trzeciej części tekstu głównym tematem staje się pojawiający się już wcześniej motyw egzotyki. Podmiot liryczny wspomina podróże, podczas których zwiedził m.in. Cejlon, Borneo, Sumatrę, Jawę, Celebes; opisuje wędrówki w dżungli pełnej nieznanych mu wcześniej roślin i zwierząt, przy czym reminiscencje z „rzeczywistych” wypraw przeplatają się z poetyckymi fantazjami i zapamiętanymi z czasów dzieciństwa wyobrażeniami odległych krain:

Zastrzeliłem papugę od jej piór zajęła się natychmiast sucha trawa

(…)

poznałem także zaraz wysokie drzewa damarowe

a znajomy smak dziwacznego owocu duku salak durian

czy też papaja

ożywia we mnie wspomnienia w tym tropikalnym kraju

który jest rajem czarnych panter z chłopięcych moich lat

(...)

Na wspomnienia egzotycznych podróży w ostatniej, czwartej części utworu nakładają się retrospekcje z wczesnej młodości; podmiot liryczny zaczyna wspominać koleżankę z klasy, z którą łączyło go uczucie. Od wątków osobistych przechodzi do uogólnień na temat miłości, przy czym zawsze jest to miłość postrzegana z perspektywy męskiej, często tematyzując kobiecą cielesność:

Na piersiach kobiet wpadają w rozpacz wszyscy Słowianie

wpadają w rozpacz Rosjanie Polacy

Czesi też płaczą na piersiach kobiet

które na wieki pozostaną celem ich pielgrzymek jak góra Rzip

z zabytkową kapliczką na szczycie

Ponadto motywem spajającym wszystkie części, pojawiającym się kilkukrotnie w całym utworze jest motyw trąbki, za pomocą której żołnierz alarmuje zmarłych w trakcie wojny, a który konsekwentnie zmienia się w symbol anioła ogłaszającego sąd ostateczny. Motyw ten jest ściśle powiązany z Biebla przeżyciem wojny, prowadzącym do konstatacji dotyczącej przemijalności ludzkiego życia[9]:

(...)To anioł

to on zatrąbi na sądzie ostatecznym(...);

(...)Żołnierz trąbi

ale nikt z zabitych nie posłucha

na jego alarm ani jeden nie drgnie i nie wystąpi z szeregu

aby nasadzić bagnet do ataku(...);

(...)Anioł trąbi

na jego alarm po całym świecie sypią się z nieba róże(...)

Z obrazem wojny i śmierci ściśle połączony wydaje się być motyw kobiety: w pierwszej części podmiot liryczny wprost mówi o zmarłej kobiecie, która staje się symbolem piękna; w kolejnej partii stara się spojrzeć na problem wojny z perspektywy żon czy kochanek mężczyzn przebywających na froncie; z kolei w końcowych wersach trzeciej części poematu pojawia się wyobrażenie klęsk, wybuchu wulkanu, wojen, którym towarzyszy Bóg strzelający z oczu kobiet; natomiast czwarta część, tematyzująca uczucie miłości, kończy się alarmem anioła wzywającego na sąd ostateczny oraz skokiem podmiotu lirycznego ze skały.

Tak przedstawia się najbardziej ogólna warstwa tematyczna Nowego Ikara, zbudowanego w oparciu o „obraz poetycki”, nowy rodzaj metafory, opisywany przez Nezvala w przedmowie do antologii Moderní básnické směrywyjaśniany także przez Balucha:

W „obrazie poetyckim” (…) nie ma między poszczególnymi jego elementami ustalonej raz na zawsze hierarchii. Każdy następny element poetyckiego obrazu powoduje zmianę kierunku kojarzenia, odwraca stosunek członu porównywanego i porównującego. Poezją „poetyckich obrazów” (nowe pojmowanie metafory) nie rządzi logika, lecz fantazja i wyobraźnia.[10]

Obrazy poetyckie w Nowym Ikarze skrajnie się usamodzielniają, każdy wers, każdy motyw może ewokować bardzo odległe asocjacje; wyobrażenie anioła wzywającego na sąd ostateczny prowadzi fantazję podmiotu lirycznego do wyobrażenie przebudzonych zwierząt, a z kolei ten obraz przywołuje wspomnienie rzeźnika:

To anioł

to on zatrąbi na sądzie ostatecznym

Zbudził tygrysa spłoszył pawia i ty małpko się lękasz

nasz rzeźnik był ogromnym siłaczem

potrafił napiąć pasiastą kurtkę

gdy się zaparł plecami

(...)

Politematyczność wywołuje wyobrażenie wielopostaciowości, bogactwa życia, co wpisuje się w postulaty poetystów, chcących za pomocą słowa i dźwięku uczynić ze świata wiersz.[11] Wielokształtny model rzeczywistości jest jednak również sposobem ukazania dwoistości człowieka, dynamiki ludzkiej psychiki, co w I połowie XX wieku niewątlipwie korespondowało z odejściem od klasycznej koncepcji osobowości, zgodnie z którą człowiek postępuje świadomie i konsekwentnie.[12]

Obok takiego modelu świata w poemacie pojawia się również wiele motywów charakterystycznych dla twórczości poetystów: dzieciństwo, podróże, egzotyka, nazwiska współczesnych „bohaterów” (Marconi, Lindbergh, Edison). W przypadku twórczości Konstantina Biebla wiele z tych elementów można tłumaczyć nie jedynie konwencją poetycką, ale również biografią poety. Znaczenie wojny w jego życiu wjaśniono już wyżej; w tym miejscu warto zaznaczyć, że również egzotyczne realia nie pozostawały jedynie fantazyjnymi wyobrażeniami Biebla. Nietypowe zwierzęta towarzyszyły mu od wczesnego dzieciństwa, ponieważ ojciec Biebla, który w 1916 r. popełnił samobójstwo, hodował w domu papugi oraz małpę.[13] Później sam Konstantin podróżował do odległych krajów – zwiedził m.in. Jugosławię, Cejlon, Jawę i Sumatrę.

Zauważyć jednak należy, że pomimo wielu poetystycznych akcentów w utworze przeważają uczucia smutku i melancholii, kontrastowane z optymistyczną wiarą w uczucie miłości. Obcy poetystycznej liryce refleksyjny ton świadczy o końcu pewnego etapu w twórczości członków Devětsilu, o stopniowym przesunięciu akcentu z beztroski, swawoli, gier słownych w poezji na rzecz opisywania również przygnębiających czy nawet tragicznych aspektów rzeczywistości, a także o zmianie poetyki samego Biebla, który w następnym okresie twórczości ciążył będzie ku surrealizmowi.


LITERATURA PODMIOTU

Konstantin Biebl, Nowy Ikar i inne poezje, tłum. A. Włodek, Kraków 1984.

LITERATURA PRZEDMIOTU

J. Baluch, Poetyzm. Propozycja czeskiej awangardy lat dwudziestych, Wrocław 1969.

J. Baluch, Pokolenie Devětsilu i rozwój czeskiej poezji, w: idem, Literatura czeska 1918-1968 r. Wykłady, Kraków 1973, s. 37-55.

Biebl Konstantin, w: Lexikon české literatury : osobnosti, díla, instituce, red. V. Forst et al., Praha 1985. s. 228-231.

S. Jaworski W strefie przejściowej w: idem, Między awangardą a nadrealizmem, s. 8-24.

V. Nezval, K. Teige, Manifesty poetismu, Praha 1928.

Z. Pešat, Konstantin Bieblw: K. Biebl Básně, Praha 1979, s. 9-15.

Z. Pešat, Apollinairovo pásmo a dvě fáze české polytematické poezie. Ku genezi jednoho žánru v moderní české poezii, w: Struktura a smysl literárního díla, red. M. Jankovič, Z. Pešat, F. Vodička s. 109-125.

F. X. Šalda, O nejmladší poesii české, Praha 1928.

P. Winczer, Apollinairovské podnety v pol'skej, českej a slovenskej poézii a dvojpólovost poetiky poetizmu; w: idem, Poetika básnických smerov v poĺskej a slovenskej poézii 20. storočia, Bratislava 1974.

A. Włodek Od tłumacza, w: Konstantin Biebl, Nowy Ikar i inne poezje, Kraków 1984, s. 101-107.

ABSTRAKT

Niniejsza praca ma na celu zapoznać polskiego czytelnika z początkami czeskiej poezji politematycznej, które wiążą się z kierunkami awangardowymi początku XX wieku. Tekstem, który posłużył do zaprezentowania tego zjawiska, jest poemat Konstantina Biebla Nowy Ikar w przekładzie Adama Włodka. Autorka, ukazując podstawowe motywy pojawiające się w tekście, podejmuje próbę ogólnej interpretacji utworu, a także wzbogaca ją o kontekst biografii poety oraz opis rodzimego czeskiego kietunku awangardowego, tj. poetyzmu.



[1] J. Baluch Poetyzm. Propozycja czeskiej awangardy lat dwudziestych, Wrocław 1969, s. 9.

[2] Por. idem, Pokolenie Devětsilu i rozwój czeskiej poezji, w: idem, Literatura czeska 1918-1968 r. Wykłady, Kraków 1973, s. 41-45.

[3] Biebl Konstantin, w: Lexikon české literatury : osobnosti, díla, instituce, red. V. Forst et al., Praha 1985. s. 229.

[4] J. Baluch, Poetyzm..., s. 48.

[5] Por. P. Winczer, Apollinairovské podnety v pol'skej, českej a slovenskej poézii a dvojpólovost poetiky poetizmu; w: idem, Poetika básnických smerov v poĺskej a slovenskej poézii 20. storočia, Bratislava 1974, s. 112.

[6] Z. Pešat, Apollinairovo pásmo a dvě fáze české polytematické poezie. Ku genezi jednoho žánru v moderní české poezii, w: Struktura a smysl literárního díla, red. M. Jankovič, Z. Pešat, F. Vodička s. 121-122.

[7] Bardzo ważnych doświadczeniem dla Biebla, które znalazło wyraz w niemal całej jego twórczości, było doświadczenie wojny, które przez lata wywoływało u poety poczucie winy. W utworze Polegli znajdujemy słowa:

I choćby strzelał kto inny,

wszyscy tu jesteśmy winni.

Kto został zabity,

sam zabijać szedł.


Por. Z. Pešat Konstantin Biebl, w: K. Biebl, Básně, Praha 1979, s.10.

[8] Zob. F. X. Šalda, O nejmladší poesii české, Praha 1928, s. 78-79.

[9] Por. Z. Pešat, Apollinairovo Pásmo a dvě fáze české polytematické poezie, w: Struktura a smysl literárního díla: sborník studií, red. M. Červenka et al., Praha 1966, s. 109-125.

[10] J. Baluch, Poetyzm..., s. 47.

[11] Por. V. Nezval Kapka inkoustu, w: V. Nezval, K. Teige, Manifesty poetismu, Praha 1928, s. 9.

[12] Por. S. Jaworski W strefie przejściowej w: idem, Między awangardą a nadrealizmem, s. 8-24.

[13] A. Włodek Od tłumacza, w: Konstantin Biebl, Nowy Ikar i inne poezje, Kraków 1984, s. 102.